
Szura trafiła do mnie i zaprzyjaźniła się z Morfeuszem. Wygląda na szczęśliwą :)


Powstały z półprzejrzystego, białego szkła witrażowego. Przylutowałam do nich "gałązki" z posrebrzanego drutu. Efekt jest bardzo ciekawy. te kolczyki już sprzedałam, ale chętnie zrobię następne, podobne :)
Jak się cieszę :) Pierwsze wiosenne oznaki w moim ogródku. Przebiśniegi i krokusy.

Poszukuję domów dla piesków i ich mamy.
Szura (tak nazywa się sunia) i jej dzieci mają właścicielkę, ale nie jest ona w stanie prawidłowo zająć się nimi – niedawno została pozbawiona praw opieki nad własnymi dziećmi. Od śmierci głodowej psy uratował mój ojciec, który od świąt regularnie je dokarmia. Niestety nie możemy wziąć ich do siebie, mamy już kilka własnych psów i kotów. Oddanie do schroniska, które przez chwilę rozważaliśmy, też nie jest dobrym wyjściem. Chcemy dać im szansę na nowy, dobry dom.
Na zdjęciach widać, że Szura jest chuda, ale i tak wygląda dużo lepiej, niż 3 tygodnie temu. Chcemy ją wysterylizować gdy zrobi się cieplej i znaleźć dobry dom dla niej oraz dla piesków – razem lub oddzielnie. Pieski są płci męskiej, jedzą już samodzielnie – do wzięcia od zaraz. Szurę będzie można zabrać, gdy wszystkie pieski znajdą nowych właścicieli.
Jestem w stanie dowieźć psy na terenie województwa lubelskiego i województw ościennych: mazowieckiego, świętokrzyskiego i podkarpackiego.
--------------------------------------------
Edit: Szczeniaki już rozdane. Sunię wkrótce wysterylizuję i dopiero wtedy będę szukać dla niej domu.

